Hodowla bydła w Wielkopolsce prowadzona była już w okresie II Rzeczypospolitej. Nie osiągano wielkich wyników, ale jak na owe czasy prowadzona była nowocześnie. Po drugiej wojnie światowej również utrzymano bydło, prowadzono ocenę jego użytkowości, ale wyniki od krowy nie przekraczały 4.000 L. Nie było mowy o wielkiej hodowli. „Prawdziwa hodowla” zaczyna się w roku 1970 i odtąd wszystkie decyzje podporządkowane są produkcji bydlęcej.

ZACZĘŁO SIĘ OD ZDOBYCIA
BRĄZOWYCH MEDALI

NARODZINY NOWEJ HODOWLI BYDŁA O NAZWIE – OSIĘCINY ZAWDZIĘCZAMY MEDALOM

Ówczesny Dyrektor otaczał się ludźmi, którzy mu doradzali i pomagali w prowadzeniu przedsiębiorstwa. Takim był Dr Tabiszewski z Zakładu Doświadczalnego IŻ z Kołduny Wielkiej, czy w okresie późniejszym Dr Mrówczyński Dominik, doskonały znawca kujawsko-pomorskiej hodowli bydła. Od roku 1970 notuje się udział Osięcin w wystawach regionalnych bydła w Kobylnikach. Co prawda prym w tym czasie wiodły Lubiń, Kołuda Wielka i Nowe Jankowice, ale uzyskane wtedy medale – brązowe zwiastowały narodziny nowej hodowli bydła o nazwie – Osięciny

PRAWIE 100 LAT TRADYCJI
I DOŚWIADCZENIA

OPIERAMY SIĘ NA TRADYCJI, DOŚWIADCZENIU I ZAUFANIU

Po roku 1980 rozpoczęto w szerokim zakresie współpracę z prof. Podkówką z Akademii Techniczno-Rolniczej, w temacie technologii pozyskiwania i konserwacji pasz objętościowych i żywienia bydła, szczególnie holsztyno-fryzyjskiego. W pracach organizacyjnych przedsiębiorstwa baczną uwagę zwracano na dobór ludzi do obsługi zwierząt, głównie bydła. Musieli to być ludzie najlepsi z najlepszych, aby zagwarantować postęp w pracach hodowlanych.

Umiejętność gromadzenia wokół siebie ludzi lojalnych, przygotowanych merytorycznie, którzy godzili się na realizację określonych zadań, pozwalała na wytyczanie i realizowanie długofalowych osięcińskich programów hodowli bydła. Niemały wpływ na kierunek pracy hodowlanej w Osięcinach wywarły dwa zdarzenia – import do Polski bydła holsztyno-fryzyjskiego z USA i Kanady i prowadzony pod nadzorem FAO program porównawczy, różnych odmian HF-ów. W polsce animatorami tego programu byli

prof. dr hab. Henryk Jasiorowski i dr Maria Stolzman. Dzięki tym zdarzeniom udało się Dyrektorowi Wyrębskiemu odkupić kilkanaście jałówek cielnych z Dębołęki ( import z Kanady ) i skorzystać z nasienia buhajów amerykańskich, kanadyjskich i nowozelandzkich ( z doświadczenia FAO ).

LATA ’80 TO WSPÓŁPRACA Z „RPN”

W latach osiemdziesiątych ogromną rolę odegrała współpraca z hodowlą niemiecką „RPN” poprzez których OHZ Osięciny mogły korzystać z nasienia buhajów kanadyjskich i amerykańskich. Przyjęto zasadę, że w stadzie Osięcin będzie używane nasienie tylko buhajów 100% HF. W roku 1985 zakończono likwidację białaczki w stadach i do wolnych obór sprowadzono z Niemiec 100 jałówek cielnych, które jak się okazało miały ogromny wpływ na dalszy rozwój hodowli w Osięcinach.

Lata osiemdziesiąte i dziewięćdziesiąte obfitowały w inne wydarzenia, które były przykładem racjonalnych przedsięwzięć organizacyjnych. W wyniku prac prof. Podkówki ujednolicono zasady pozyskiwania i konserwacji pasz objętościowych. Podstawą żywienia bydła stały się kiszonki sianokiszonki, a dla utrzymania ciągłości żywienia poszczególnych grup technologicznych zastosowano wozy paszowe i TMR. Ciągłość realizacji tych ustaleń zagwarantowana jest poprzez pracę dr Lacha, głównego specjalistę ds. żywienia zwierząt w ośrodku.

1987 – URUCHAMIAMY OŚRODEK EMBRIOTRANSFEROWY

W roku 1987 uruchomiono pod patronem prof. Antoniego Żebrackiego ośrodek embrio-transferowy na potrzeby własne ośrodka.

Ośrodek w dalszym ciągu funkcjonuje i pozyskuje zarodki do najlepszych krów i jałowic oraz dokonuje transplantacji zarodków importowanych z USA i Kanady. Obecnie pracuje pod nadzorem prof. Jędrzeja Jaśkowskiego.